Podziemna Trasa Turystyczna w Sandomierzu

Standard

Sandomierz jest bardzo fajnym turystycznie miejscem, położonym w województwie świętokrzyskim, który z roku na rok przyciąga coraz większą grupę turystów, którzy z chęcią korzystają z miejscowych atrakcji. Nie ma tu także problemu z miejscem noclegowym, gdyż miejscowość ta posiada bardzo rozbudowaną bazę noclegową. Ofert funkcjonujących tu hoteli i pensjonatów szukać można choćby na stronie: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,sandomierz,0.html. Z pewnością, każdy znajdzie tu coś dla siebie, a same propozycje są w bardzo zróżnicowanym standardzie, więc z pewnością będą też dopasowane na każdą kieszeń.

Rekomendowanym w tym miejscu jest skorzystanie z oferty podziemnej trasy turystycznej. Historia tego obszaru sięga przełomu wieków XIII-XVI, na kiedy to datuje się powstanie systemu piwnic. Jego powstanie miało na celu zapewnienie wielkiej powierzchni, która służyć miała jako magazyny. Te wielkie kondygnacje wydrążone zostały w głębokich, lessowych warstwach, pod całym szeregiem obiektów w postaci ulic, budynków, aż do bardzo dużych głębokości, czasem nawet do 15 metrów. Były one systematycznie wykorzystywane przez cały czas trwania natężonych działań handlowych miasta. Od czasu, gdy handlowa gałąź zaczęła podupadać, także i piwnice systematycznie stawały się coraz mniej potrzebne. Z biegiem lat nieużywane i niemodernizowane przez nikogo stawały się coraz bardziej niebezpieczne dla Starówki. Gdy sprawy pomału zaczęły wymykać się spod kontroli postanowiono, iż najwyższa pora coś z tym zrobić. Podjęto działania mające na celu usunięcie istniejących zagrożeń. Na czele prac stanęli znakomici badacze i naukowcy z Akademii Górniczo–Hutniczej w Krakowie. Z kolei w październiku roku 1964 dołączyli do nich pierwsi górnicy z Bytomia, co dało początek pracom zabezpieczającym.

Parce doprowadziły do modernizacji licznych piwnic, dla turystów z kolei stworzono Podziemną Trasę Turystyczną (https://pl.wikipedia.org/wiki/Podziemna_Trasa_Turystyczna_w_Sandomierzu). Długość tego tworu szacowana jest na około 450 metrów, natomiast jedną z najciekawszych w tym miejscu pozostaje komora, której długość wynosi prawie 12 metrów. Dostęp do środka podziemnej trasy turystycznej prowadzi z dziedzińca Kamienicy Oleśnickich, wyjście z kolei znajduje się na Rynku, tuż przy Ratuszu. Zachowane piwnice poddano zabezpieczeniu w postaci tzw. obudowy wtórnej, jednak w miejscach, gdzie było to możliwe zachowano pierwotne obmurowania. Współczesna trasa liczy sobie aż 34 komory, znajdujące się na różnych poziomach. Co ciekawe ich nazwy odwołują się do licznych legend i historii. Miejsce to jest jednym z najbardziej tajemniczych, ale zarazem także najczęściej uczęszczanych przez przybywających tu turystów.

Aquapark w Jarosławcu

Standard

Choć Jarosławiec jest niewielką nadbałtycką wioską, to jednak może poszczycić się świetnie rozbudowaną infrastrukturą turystyczną. Zamieszkuje ją około 350 osób, a w sezonie letnim liczba przybywających tu turystów kilkukrotnie przewyższa liczbę mieszkańców wioski. Dlatego też niegdysiejsza rybacka wioska teraz jest typowym letniskiem, które przede wszystkim dba o wygodę wczasowiczów. W wiosce działają liczne pokoje gościnne, kwatery, hotele, pensjonaty, wille, pola namiotowe, domki kempingowe. Wioska oferuje także sporo punktów gastronomicznych, wędzarni ryb, barów czy restauracji. Większość z tych punktów działa tylko w okresie wakacyjnym.

Dużą atrakcją wioski, która w znaczny sposób wpłynęła na atrakcyjność wioski jest aquapark mieszczący się przy sanatorium Panorama Morska. W sanatorium można wynająć miejsca noclegowe (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jaroslawiec,0.html), ale aquapark dostępny jest także dla gości z zewnątrz. Działalność parku wodnego została zainaugurowana w roku 2008 i posiada kompleks basenów zewnętrznych i wewnętrznych z podgrzewaną wodą i grotą wodospadową, a powierzchnia lustra wody aquaparku wynosi aż 1700 m2. W aquaparku znajdują się dwa baseny wewnętrzne, w których woda podgrzewana jest przez cały rok. Pierwszy to płytki basen dla dzieci – Wodna Bajak. Jego głębokość to zaledwie 25 cm. Dodatkowo znajdziemy tu dwie zjeżdżalnie i mnóstwo kolorowych ozdób, które każdemu dziecku przypadną do gustu. Drugi basen kryty to tzw. Rwąca Rzeka. Jego głębokość wynosi 1,25 m, a długość to 55 m. Tutaj również znajdują się dwie zjeżdżalnie. Dodatkowo są tu też stanowiska do masażu karku.

Sezonowo czynne są natomiast baseny zewnętrzne wielofunkcyjne. Tutaj woda podgrzewana jest tylko w sezonie, czyli od 29 maja do 16 września. Jeden basen ma głębokość od 1,2 do 1,35, drugi zaś ma dno, które przypomina dno morskie, głębokość zwiększa się równomiernie od 0 do 1,6 m. Na zewnątrz znajdziemy także dodatkowe atrakcje, jak np.: punkty wodnego masażu, grzybek wodny, leżanki rurowe z masażem powietrznym, zjeżdżalnie, a także gejzery powietrzne, które imitują efekt morskiej fali.

Muzeum Lenina w Poroninie

Standard

Poronin mimo tego, iż jest małą mieściną posiada na swoim terenie niesamowite miejsca, dla których nie jeden pasjonat historii chętnie tu przyjeżdża (dla szukających noclegów info). Istniejące w latach 1947-1990 Muzeum Lenina jest dziś jednym z głównych punktów, które trzeba zobaczyć będąc w jego okolicy. Zlokalizowany obok chaty wypoczynkowej budynek jest dziś zabytkiem. Muzeum powstało, aby upamiętnić Włodzimierza Lenina (info biograficzne), który mieszkał w Białym Dunajcu w latach 1013-1914. Często przebywał w zajeździe Pawła Guta Mostowego w Poroninie, dlatego też władze PRL-u, podjęły decyzję o otworzeniu w roku 1947, właśnie w tym budynku – Muzeum Lenina. Dom w 1949 roku został przebudowany. Aby urzeczywistnić to miejsce i nadać tego samego charakteru wyposażono muzeum w ekspozycję, która przypominała prawdziwe przedmioty i rzeczy Lenina. Dom Teresy Skupień w Białym Dunajcu, w którym to rzeczywiście mieszkał przywódca stał się filią Muzeum Lenina. Zrekonstruowano w nim pokój przywódcy radzieckiego, w którym mieszkał i pracował w 1913 roku. W tym miejscu również zorganizowano i otworzono bibliotekę ze świetlicą dla mieszkańców wsi. Dnia 21 stycznia 1950 roku odbyły się dwie uroczystości upamiętniające Włodzimierza Lenina, mianowicie nastąpiło otwarcie Domu Lenina: w Białym Dunajcu oraz odbyło się uroczyste otwarcie przebudowanego Muzeum Lenina.

Dziś w muzeum można obejrzeć stare rekwizyty, wystawy związane z tatrami. Odbywają się tu również przeróżne uroczystości oraz imprezy o skali regionalnej, jak i ogólnokrajowej. Niedawno w Poroninie powstał pomnik przywódcy Lenina, który zrobiony z drewna przypomina postać kropla w kroplę. Młody i zdolny mężczyzna z pasją do rzeźby stworzył coś niesamowitego, coś co stało się kolejną atrakcją wsi.

Podziemne Miasto – Świnoujście

Standard

Na terenie miasta Świnoujście, a dokładnie na wyspie Wolin znajduje się niecodzienna atrakcja. Przez lata fakt jej istnienia był pilnie strzeżoną, wojskową tajemnicą. Dopiero niedawno, bo w roku 2013, prawda o Podziemnym Mieście na Wyspie Wolin ujrzała światło dzienne. Dzięki temu, i tak już bardzo atrakcyjne dla turystów Świnoujście, zyskało jeszcze jedną atrakcję – chętnie odwiedzaną nie tylko pasjonatów historii, ale także wczasowiczów, którzy wybrali noclegi w hotelach w Świnoujściu jako cel swojego wakacyjnego pobytu.

Historia podziemnych bunkrów, sięga czasów sprzed II wojny światowej, kiedy miasto leżało jeszcze w granicach Niemiec. To właśnie Niemcy w okresie od 1935 do 1938 roku, wybudowali tu pierwsze umocnienia, które służyły do ochrony bazy Kriegsmarine, a także stanowiły zaplecze szkoleniowe Szkoły Artylerii Nadbrzeżnej. Po wojnie kiedy Świnoujście na mocy układu poczdamskiego zostało wcielone w granice Polski, bunkry przeszły pod zarząd naszego wojska. Do lat 50-tych, wojsko jednak nie miało pomysłu jak je wykorzystać. Dopiero wzrastające napięcie w związku z zimną wojną spowodowało, że bunkry postanowiono, po niezbędnej modernizacji, przekształcić w zapasowe stanowisko dowodzenia na czas wojny. Na terenie otaczającym bunkry stworzono fortyfikacje polowe, natomiast wszystkie schrony wyremontowano i połączono podziemnymi korytarzami (o łącznej długości ok 1 km). Dodatkowo schrony wyposażono we wszystko co niezbędne, by na wypadek bombardowania, móc w nich przebywać przez wiele tygodni, czy nawet miesięcy. Były więc tam sanitariaty, filtry wentylacyjne, hydrofory oraz system łączności, a także apartament dla dowódcy. W ten oto sposób powstało podziemne miasto, o którego istnieniu, wiedzieli tylko nieliczni – najczęściej najwyżsi rangą oficerowie polskiej armii. Tajemnica podziemnego miasta, była pilnie strzeżona, gdyż to właśnie stąd komunistyczne władze, planowały dowodzić atakiem na Danię, Skandynawię i kraje Beneluksu. Z czasem podziemne miasto zaczęło tracić na znaczeniu – w latach 80-tych przekształcono je w Zapasowe Stanowisko Dowodzenia Dowódcy Marynarki Wojennej, a później w Stanowisko Dowodzenia Dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Ostanie ćwiczenia, w jakich kompleks brał udział, miały miejsce w roku 1995. W 2013 roku cała fortyfikacja trafiła pod opiekę Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, które przystosowało ją do zwiedzania.